PRZETARG NA ODBIÓR ODPADÓW | Gdzie pojadą odpady i czym. Dwa zapisy, od których zależy przetarg na odbiór odpadów (wyroki KIO)

Gmina przygotowuje postępowanie powyżej progów unijnych i staje przed dwiema decyzjami, które na pierwszy rzut oka wyglądają na techniczne drobiazgi. Pierwsza dotyczy miejsca, do którego wykonawca zawiezie odebrane odpady. Druga dotyczy pojazdów, bo od stycznia obowiązuje wyższy próg udziału ciężarówek na paliwa alternatywne. Źle umieszczony zapis w każdej z tych spraw potrafi wywrócić ocenę ofert albo zostawić gminę bez realnej kontroli nad wykonaniem usługi.

Instalacje wpisuje wykonawca, i to od razu

Wiele zależy od zakresu zamówienia. Gdy gmina zleca wyłącznie odbiór, sama wskazuje w dokumentach instalacje, do których wykonawca ma dowozić odpady. Gdy przetarg na odbiór odpadów obejmuje także ich zagospodarowanie, ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach odwraca role. Specyfikacja musi wtedy zobowiązać wykonawcę do wskazania instalacji w ofercie. Wybór nie jest jednak dowolny. Zmieszane odpady trafiają co do zasady do instalacji komunalnej z listy marszałka województwa, a frakcje zbierane selektywnie do odzysku, zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami i zasadą bliskości.

Krajowa Izba Odwoławcza traktuje wykaz instalacji jako część samej oferty, a nie jako dokument, który można dosłać na wezwanie. Zamawiający ma prawo poprosić o wyjaśnienia. Wykonawca nie może jednak przy tej okazji wycofać się z instalacji, którą wskazał, bo w ten sposób zmienia złożoną ofertę. Taka oferta przestaje odpowiadać warunkom zamówienia i podlega odrzuceniu.

Milczenie specyfikacji działa w drugą stronę. Izba uznała, że skoro dokumenty nie wymagały podania instalacji w formularzu, zamawiający nie mógł z tego powodu uznać oferty za niezgodną z warunkami zamówienia. Najprostszym zabezpieczeniem jest tabela w formularzu ofertowym z osobną rubryką dla każdego kodu odpadu.

Umów z instalacjami na etapie oferty Izba nie wymagała, jeśli nie przewidywała ich specyfikacja. W tej samej sprawie wykonawca podał dla odpadów wielkogabarytowych sześć instalacji, z których jedna straciła zezwolenie. Oferta się obroniła, bo pięć pozostałych działało, a projekt umowy pozwalał zmienić instalację w trakcie realizacji. Instalacje z oferty muszą trafić do umowy. Dobrze napisana umowa przewiduje też procedurę ich zmiany na wypadek awarii, braku mocy przerobowych albo wykreślenia instalacji z listy marszałka.

Dziewięć procent na całą gminę, nie na każdy kontrakt

Od 1 stycznia 2026 r. do końca 2030 r. co najmniej 9% pojazdów kategorii N2 i N3, czyli ciężarówek powyżej 3,5 tony, objętych zamówieniami na wywóz odpadów ma być napędzanych paliwami alternatywnymi. W poprzednim okresie wystarczało 7%. Obowiązek obejmuje zamówienia o wartości od progów unijnych wzwyż i dotyczy każdej gminy, bez względu na liczbę mieszkańców. Dawny wymóg 10% pojazdów elektrycznych lub gazowych dla miast powyżej 50 tysięcy mieszkańców ustawodawca uchylił.

Wiele nieporozumień bierze się z przekonania, że próg dotyczy każdej umowy z osobna. Ustawa o elektromobilności przypisuje go zamawiającemu, który rozlicza udział łącznie dla wszystkich takich zamówień w całym okresie. O przypisaniu kontraktu do okresu decyduje data zawarcia umowy, więc umowa podpisana w tym roku wpada już do puli z progiem 9%. Do paliw alternatywnych należą energia elektryczna, wodór, biopaliwa ciekłe, paliwa syntetyczne, sprężony i skroplony gaz ziemny, a także LPG.

Ułamki zaokrągla się według prostej reguły: wynik poniżej połowy w dół, od połowy w górę. Pięć śmieciarek daje 0,45, a więc żaden pojazd na paliwo alternatywne nie jest wymagany. Przy sześciu wychodzi 0,54, czyli jeden pojazd. Mała gmina, która w całym okresie ogłasza tylko jeden przetarg na odbiór odpadów, musi zmieścić w nim cały ustawowy udział. Każde takie zamówienie wykazuje też w informacji przekazywanej ministrowi właściwemu do spraw transportu do 31 stycznia następnego roku.

Warunek udziału kontra umowa z zębami

Ustawa nie mówi, w którym miejscu dokumentacji ma się znaleźć wymóg dotyczący floty, więc granice wyznaczyło orzecznictwo. Izba zaakceptowała warunek udziału, w którym gmina policzyła wymagany udział osobno dla każdej części zamówienia i prawidłowo zaokrągliła wynik. Nakazała natomiast zmienić warunek, który ogólnie odsyłał do wymogów ustawy, bo z takiego zapisu wykonawcy nie wyczytają, ilu i jakich pojazdów potrzebują. Warunek ma też słabość wynikającą z jego natury. Zamawiający bada flotę w dniu oceny ofert, a liczy się to, czym wykonawca będzie jeździł przez kolejne lata.

Pełniejszą ochronę daje umowa. Wykonawca deklaruje w formularzu ofertowym konkretną liczbę pojazdów na paliwa alternatywne. Przed podpisaniem umowy składa ich wykaz z numerami rejestracyjnymi i rodzajem paliwa. W trakcie realizacji raportuje, a gmina zastrzega sobie prawo wglądu do dowodów rejestracyjnych. Projekt umowy przewiduje też kary umowne za odstępstwa i zasady podstawienia pojazdu zastępczego tej samej klasy.

Kolejność dokumentów też ma znaczenie. Izba uznała, że oświadczenie o pojazdach, którego specyfikacja wymaga dopiero przed podpisaniem umowy, nie stanowi części oferty i nie daje podstawy do jej odrzucenia. Kryterium oceny ofert pozwala dodatkowo nagrodzić wykonawcę, który zaoferuje więcej czystych pojazdów, ale nie zastępuje ustawowego minimum. Przetarg na odbiór odpadów, który łączy wyraźną deklarację w ofercie z konkretnymi obowiązkami w umowie, daje gminie zarówno porównywalne oferty, jak i realny wpływ na to, co wyjeżdża na ulice.

KIO 664/23, wyrok z 22 marca 2023 r. Wykaz instalacji stanowi treść oferty. Rezygnacja z jednej instalacji w wyjaśnieniach to niedopuszczalna zmiana oferty, a jej odrzucenie było prawidłowe.

KIO 1441/22, wyrok z 17 czerwca 2022 r. Skoro specyfikacja nie wymagała podania instalacji w formularzu ani w załącznikach, zamawiający nie mógł uznać oferty za niezgodną z warunkami zamówienia z powodu ich braku. Odwołanie oddalone.

KIO 5733/25, wyrok z 24 lutego 2026 r. Wskazanie wśród sześciu instalacji jednej, która utraciła zezwolenie, nie czyni oferty niezgodnej z warunkami zamówienia, gdy pozostałe instalacje nie budzą zastrzeżeń, a umowa pozwala zmienić instalację w trakcie realizacji. Wykonawca nie musiał mieć umów z instalacjami w dniu składania oferty. Odwołanie oddalone.

KIO 649/22, wyrok z 21 marca 2022 r. Warunek odsyłający ogólnie do wymogów ustawy o elektromobilności nie pozwala ocenić zdolności wykonawcy. Izba nakazała zmienić go w sposób proporcjonalny do przedmiotu zamówienia i wyrazić jako minimalny poziom zdolności.

KIO 2249/22 i KIO 2250/22, wyrok z 14 września 2022 r. Wymagany udział pojazdów N2 i N3 ujęty w warunku udziału liczy się dla każdej części zamówienia z zaokrągleniem. Przy sześciu pojazdach i progu 7% wynik 0,42 oznacza, że żaden pojazd na paliwo alternatywne nie jest wymagany. Odwołania oddalone.

KIO 2428/24, wyrok z 31 lipca 2024 r. Oświadczenie o pojazdach składane przed zawarciem umowy nie jest środkiem dowodowym ani treścią oferty i nie uzasadnia jej odrzucenia. Wyrok zapadł na gruncie uchylonego wymogu 10%, więc dla obecnego progu ma znaczenie przez analogię.

#zamówieniapubliczne #odpadykomunalne #przetargi #elektromobilność #gospodarkaodpadami

Ostatnie wpisy