
Styczeń to tradycyjnie czas zmian w zamówieniach publicznych. Ten rok nie jest wyjątkiem – wręcz przeciwnie. Mamy do czynienia z podwójną zmianą: nowy próg krajowy i nowy kurs euro. Jedno ułatwia życie, drugie je komplikuje. Warto wiedzieć, z czym się mierzymy
Zacznijmy od dobrej wiadomości. Próg bagatelności rośnie do 170 000 zł netto (wcześniej 130 000 zł), czyli o 30,77% więcej swobody przy mniejszych zakupach. To reakcja ustawodawcy na inflację z lat 2021–2024. Zamówienia w przedziale od 130 001 zł do 169 999 zł netto można teraz realizować według wewnętrznych regulaminów, bez pełnej procedury ustawowej.
Teraz informacja wymagająca większej uwagi. Kurs euro spada do 4,31 zł (było 4,6371 zł), co oznacza spadek o 7%. Złoty się umocnił, ale efekt jest taki, że progi unijne w złotych są niższe niż dotychczas.
Roboty budowlane to teraz 23 291 240 zł (–9,3%), dostawy i usługi dla sektora rządowego 603 400 zł (–9%), a dla samorządów 930 960 zł (–9,2%). Usługi społeczne zaczynają się od 3 232 500 zł (–7,1%). Zamawiający sektorowi stosują próg 1 861 920 zł dla dostaw i usług oraz 4 310 000 zł dla usług społecznych.
No i mamy paradoks – z jednej strony większa elastyczność przy mniejszych zamówieniach, z drugiej więcej postępowań o wyższej wartości wejdzie w rygorystyczny tryb unijny szybciej niż dotąd. Wynika to z dwóch niezależnych zmian: krajowej nowelizacji i unijnego przelicznika.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś – czas zaktualizować regulaminy wewnętrzne, zweryfikować status jednostki (centralny czy samorządowy) i przeliczyć plany zamówień na nowy rok.
📎 Zapisz – przyda się przy planowaniu.
Podstawa prawna: Obwieszczenie Prezesa UZP z 8.12.2025 r. (M.P. poz. 1247) oraz ustawa z 25.07.2025 r. o zmianie ustawy PZP (Dz.U. poz. 1173)
noweprzetargi #pzp2026 #zamówieniapubliczne #progiunijne #przetargi





