Pellet z certyfikatem ENplus, ale bez wyników badań. Gdzie kończy się jedyna szansa

Gmina kupuje pellet do szkolnej kotłowni. W SWZ żąda wyników badań, które mają potwierdzić wartość opałową, popiół, wilgotność, siarkę i chlor, i zapowiada możliwość uzupełnienia dokumentów. Wykonawca nie dołącza badań do oferty. Na wezwanie przysyła certyfikat ENplus A1, aktualny i wystawiony dla producenta oferowanego pelletu. Dokument potwierdza klasę jakości, ale nie podaje wartości z tabeli zamawiającego. Komisja wie, że certyfikowany pellet tej klasy z założenia spełnia jej wymagania. Ocenia jednak dokumenty, a wiedza członków komisji dokumentem nie jest. Zanim uzna, że taki przedmiotowy środek dowodowy wystarcza, musi przeczytać SWZ, sprawdzić granice jedynego wezwania i porównać liczby.

Wszystko zaczyna się od jednego zdania w SWZ

To zamawiający wskazuje w dokumentach zamówienia, jakiego dokumentu żąda, i to brzmienie wiąże obie strony. Krajowa Izba Odwoławcza przypomniała o tym we wrześniu 2025 roku w sprawie zamawiającego, który odrzucił ofertę, bo karta katalogowa nie pochodziła od producenta, choć SWZ tego nie wymagała. Izba uznała odrzucenie za nadmierny formalizm. W maju 2026 roku orzekła w podobnym duchu w sprawie zamawiającego, który w SWZ żądał „badania mrozoodporności”, a po otwarciu ofert zaczął oczekiwać raportu z badań. Izba oddzieliła przy tym dwie sprawy, które łatwo pomylić: to, czy produkt spełnia wymaganie, i to, czy wykonawca wykazał to wymaganym dokumentem.

W przetargu na pellet prowadzi to do prostego testu. SWZ żądała ogólnie wyników badań potwierdzających parametry, bez wskazania wystawcy? Wtedy ustawa każe przyjąć równoważny przedmiotowy środek dowodowy, o ile potwierdza wymagania. Urząd Zamówień Publicznych w komentarzu do ustawy zaznacza, że forma i nazwa dokumentu nie przesądzają o jego charakterze. Inaczej jest, gdy SWZ żądała sprawozdania z badań przeprowadzonych przez jednostkę oceniającą zgodność. Dokument innego rodzaju ustawa dopuszcza wtedy wyłącznie od wykonawcy, który nie miał dostępu do sprawozdania ani możliwości uzyskania go w terminie z przyczyn od siebie niezależnych. Producent objęty systemem ENplus przechodzi co roku niezapowiedziane pobranie i badanie próbek, więc taki argument trudno obronić.

Jedno wezwanie, a potem już tylko ocena

Uzupełnienie dokumentu przysługuje raz i tylko wtedy, gdy zamawiający zapowiedział je w ogłoszeniu lub SWZ. Izba konsekwentnie odmawia drugiej szansy, bo kolejne wezwanie stawiałoby jednego wykonawcę w lepszym położeniu niż pozostałych. W 2024 roku wprost ostrzegła, że wykonawca, który nie składa dokumentów z ofertą, ryzykuje odrzucenie, jeśli na wezwanie przyśle dokument niepełny. W tym miejscu znajduje się wykonawca z naszego przykładu.

Dokument złożony na wezwanie komisja już tylko ocenia. Drugiego wezwania w tej samej sprawie nie wysyła.

Wyjaśnienia pozostają dostępne. Komisja może poprosić wykonawcę, by wskazał, z którego wymagania klasy A1 wynika każdy parametr z tabeli. Granicę wyznacza wyrok ze stycznia 2025 roku: wyjaśnienia nie są przedmiotowym środkiem dowodowym i nie mogą go zastąpić. We wrześniu tego samego roku Izba dodała, że wyjaśnienia usuwają wątpliwości, ale nie służą negocjowaniu treści dokumentu. Informacje dostępne w internecie nie zwalniają przy tym wykonawcy ze złożenia wymaganych dokumentów. Zapewnienie, że pellet spełnia parametry, nie staje się więc dowodem tylko dlatego, że trafiło do pisma.

Co gwarantuje klasa A1 i kiedy to za mało

Jako przedmiotowy środek dowodowy certyfikat ENplus dotyczy firmy i jej produkcji, a nie jednej partii towaru. Jednostka certyfikująca uznana w systemie wydaje go na 3 lata, co roku prowadzi audyt i raz w roku bez zapowiedzi pobiera próbki do badań. Klasa A1 wyznacza progi, w których musi zmieścić się każdy pellet tej firmy. Wilgotność w stanie roboczym nie przekracza 10%, a wartość opałowa w tym samym stanie wynosi co najmniej 16,5 MJ/kg. W stanie suchym popiół nie przekracza 0,7%, siarka 0,04%, chlor 0,02%, a azot 0,3%. Identyczne wartości dla pelletu A1 zapisał minister klimatu w rozporządzeniu, które od maja 2025 roku obowiązuje przy sprzedaży pelletu do gospodarstw domowych i instalacji o mocy poniżej 1 MW.

Uznanie oferty da się obronić, gdy spełnione są trzy warunki naraz. Każdy parametr z SWZ musi być równy progowi klasy albo od niego łagodniejszy i mierzony w tym samym stanie paliwa. Firma z certyfikatu musi figurować jako aktywna w publicznej bazie ENplus, a oferta musi wskazywać pellet właśnie tego producenta. Protokół musi z kolei pokazywać, z którego progu klasy wynika każda wartość z tabeli. Przeciwnik takiej decyzji może zarzucić, że komisja uzupełniła certyfikat wiedzą spoza oferty. Odpowiedź tkwi w samym dokumencie: certyfikat wskazuje klasę, a jej progi opisuje publiczny standard i Dziennik Ustaw. Izba nie rozstrzygała dotąd sporu o certyfikat pelletu, a część orzecznictwa ocenia równoważność także po rodzaju dokumentu i jego wystawcy. Uzasadnienie musi więc być staranne.

Odrzucenia nie da się uniknąć, gdy SWZ wymaga więcej, niż gwarantuje klasa. Popiół do 0,5% wykracza poza A1. Podobnie wartość opałowa co najmniej 18 MJ/kg w stanie roboczym: przykładowe raporty z badań certyfikowanego pelletu A1 podają od 17,6 do 17,8 MJ/kg w stanie roboczym i około 19 MJ/kg w stanie suchym. Wymóg 18 MJ/kg bez wskazania stanu paliwa otwiera więc spór, który SWZ mogła zamknąć jednym słowem. Odrzucenie czeka też ofertę z certyfikatem wygasłym, zawieszonym albo wystawionym dla firmy, której pellet nie jest przedmiotem oferty.

Najmniej nerwów kosztuje SWZ, która rozstrzyga sprawę z góry. Zamawiający, któremu wystarcza jakość klasy A1, może zażądać certyfikatu ENplus A1, DINplus albo równoważnego i zapisać, że taki dokument potwierdza parametry z opisu przedmiotu zamówienia. Jeśli potrzebuje parametrów ostrzejszych niż norma, żąda aktualnych wyników badań z wartością liczbową każdego parametru i wskazaniem stanu paliwa. Wymagania muszą przy tym pozostać wykonalne.

W maju 2026 roku Izba nakazała zmianę SWZ, która formalnie dopuszczała produkty równoważne, ale żądała badań niemożliwych do uzyskania przed terminem składania ofert. Rządowy projekt nowelizacji przepisów o jakości paliw z września 2026 roku przewiduje obowiązkowe świadectwo jakości pelletu z wartościami parametrów i raportem z badań. Dobrze nazwany przedmiotowy środek dowodowy chroni komisję przed odwołaniem, a wykonawców przed zgadywaniem.

#zamówieniapubliczne #przetargi #pzp #pellet #środkidowodowe

Ostatnie wpisy