Udostępnienie kosztorysu inwestorskiego po wyborze oferty? Sam Pzp już nie wystarcza

Udostępnienie kosztorysu inwestorskiego wykonawcy po otwarciu ofert

Sytuacja powtarza się w wielu wydziałach zamówień. Wykonawca słyszy ceny na publicznej sesji, sięga po kalkulator i widzi, że konkurent zszedł zbyt nisko. Żeby zarzucić mu rażąco niską cenę, potrzebuje punktu odniesienia. Tym punktem jest właśnie kosztorys inwestorski. Wniosek o udostępnienie kosztorysu inwestorskiego ląduje w skrzynce zamawiającej, a odpowiedź wraca w jednym zdaniu. Kosztorys to załącznik do protokołu, więc otrzymacie go po wyborze najkorzystniejszej oferty. Na pierwszy rzut oka decyzja zgodna z ustawą zamówieniową. Na drugi rzut oka okazuje się, że obok niej pracuje druga regulacja systemowa, w której ten sam dokument ma zupełnie inny status.

Praktyka odraczania kosztorysu do końca procedury wyrasta z prostego rozumowania. Skoro przepis mówi o załącznikach do protokołu i wskazuje moment wyboru oferty, to wcześniej dokument pozostaje poza zasięgiem wykonawców. Tyle że Pzp porządkuje jawność postępowania w trzech reżimach czasowych, których nie wolno mylić, a obok tego działa zupełnie inny mechanizm wynikający z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Bez tej drugiej warstwy obraz pozostaje niepełny i prowadzi prosto do błędu w korespondencji z wykonawcą.

PZP DZIELI UJAWNIANIE DOKUMENTÓW NA TRZY ŚCIEŻKI

Sam protokół postępowania jest jawny od pierwszego dnia. Zamawiający udostępnia go na każdy wniosek bez czekania na konkretne zdarzenie procesowe. Oferty wraz z załącznikami trafiają do wglądu niezwłocznie po sesji otwarcia, najpóźniej w ciągu trzech dni. Pozostałe załączniki, w tym właśnie kosztorys inwestorski, ustawodawca wiąże z momentem rozstrzygnięcia procedury, a więc z wyborem oferty albo z unieważnieniem postępowania. Taki układ tłumaczy, dlaczego wielu praktyków traktuje udostępnienie kosztorysu inwestorskiego jako zadanie na sam koniec procedury.

Problem zaczyna się wtedy, gdy zauważymy, że kosztorys nie żyje wyłącznie wewnątrz procedury zamówieniowej. Powstaje w urzędzie, finansowany jest ze środków publicznych i opisuje sposób ich planowanego wydatkowania. Spełnia więc definicję informacji publicznej z odrębnej ustawy systemowej. Dwa porządki prawne stykają się na tym samym dokumencie, a punkt zwrotny wyznacza utrwalone orzecznictwo sądów administracyjnych.

OTWARCIE OFERT ZMIENIA STATUS KOSZTORYSU

Sądy administracyjne od kilkunastu lat traktują kosztorys inwestorski wytworzony przez podmiot publiczny jako informację publiczną. Argumentacja jest spójna i przewidywalna. Prawo zamówień publicznych nie zawiera regulacji, która a priori wykluczałaby uwzględnienie wniosku o ten dokument, zwłaszcza po publicznej sesji otwarcia ofert. Funkcjonalna ochrona płynąca z ustawy zamówieniowej ma sens, dopóki znajomość wartości szacunkowej mogłaby zniekształcić konkurencję. Po sesji ten argument znika, ponieważ na ekranie pojawiają się już ceny ofertowe oraz kwota na sfinansowanie zamówienia.

Z trzema pojęciami warto się rozprawić raz na zawsze, ponieważ ich mylenie wciąga zamawiających na manowce. Wartość szacunkowa zamówienia chroniona jest do otwarcia ofert i służy zamawiającemu wewnętrznie. Kwota przeznaczona na sfinansowanie zamówienia trafia do publicznej wiadomości tuż przed otwarciem ofert i pełni odmienną rolę informacyjną. Sam kosztorys inwestorski to dokument urzędu, oparty na odrębnym rozporządzeniu wykonawczym. Po sesji udostępnienie kosztorysu inwestorskiego nabiera zupełnie innego sensu, a praktyczne wskazówki w tym zakresie znajdziesz w eKomentarzu UZP.

Tajemnica przedsiębiorstwa nie chroni kosztorysu inwestorskiego, ponieważ instytucja ta przysługuje wykonawcy w stosunku do treści jego oferty, a nie zamawiającemu wobec własnej dokumentacji. Stanowisko Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych potwierdza, że kosztorys oraz ceny jednostkowe leżące u podstaw obliczenia ceny robót budowlanych pozostają poza zakresem tej ochrony. Realne ograniczenia sprowadzają się do anonimizacji danych osobowych autorów dokumentu zgodnie z RODO oraz do przypadków informacji niejawnych w postępowaniach z obszaru obronności i bezpieczeństwa państwa. Poza tymi sytuacjami zamawiający nie dysponuje narzędziem, którym mógłby zablokować dostęp po otwarciu ofert.

CO RYZYKUJE ZAMAWIAJĄCY, KTÓRY GRA NA ZWŁOKĘ

Zwlekanie z udostępnieniem kosztorysu inwestorskiego do końca procedury bywa wygodne i wcale nie jest tanie. Wykonawca, który nie otrzyma dokumentu w czasie pozwalającym sformułować odwołanie po wyborze oferty, otrzymuje gotowy argument o naruszeniu zasady jawności i równego traktowania. Bez wglądu w wycenę zamawiającego trudno mu zarzucić konkurentowi rażąco niską cenę, dlatego broni się przez kwestionowanie samej procedury. Zamawiający, który odmawia, otwiera dwie ścieżki sporu naraz. Z jednej strony pojawia się odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej. Z drugiej skarga do sądu administracyjnego w trybie informacji publicznej. Każda z nich kosztuje czas, koncentrację i reputację urzędu.

Bezpieczna praktyka wygląda inaczej niż mechaniczne czekanie na rozstrzygnięcie. Po otwarciu ofert udostępnienie kosztorysu inwestorskiego powinno odbywać się na wniosek złożony w trybie informacji publicznej, a po wyborze oferty albo unieważnieniu postępowania już bez wątpliwości w reżimie zamówieniowym. Anonimizacja danych osobowych autorów to standard, którego nie wolno pomijać. Takie ułożenie procedury chroni urząd przed zarzutem naruszenia jawności, a jednocześnie nie wprowadza przedwczesnej publikacji w okresie, w którym wartość szacunkowa rzeczywiście pozostaje wrażliwa. Dodatkowych podpowiedzi szukaj w naszym poradniku o załącznikach do protokołu.

Świadome udostępnienie kosztorysu inwestorskiego nie ma zatem nic wspólnego z mechanicznym kalendarzem postępowania. Kto rozumie, że dwa porządki prawne spotykają się w jednym dokumencie, ten unika kosztownych sporów po stronie urzędu i skutecznie korzysta z dokumentu po stronie wykonawcy. Krótka odmowa oparta na lekturze jednego przepisu nigdy nie zastąpi rzetelnej oceny momentu, w którym kosztorys traci charakter wrażliwy i staje się informacją publiczną w pełnym znaczeniu tego pojęcia.

#noweprzetargi #pzp #kosztorysinwestorski #zamowieniapubliczne #informacjapubliczna

Ostatnie wpisy